30 października 2026
Whp Whp Blog Podróżniczy

Wyspy jońskie

Od Vassiliko po Laganas

Południe Zakinthos to długi łuk plaż od półwyspu Vassiliko po zatokę Laganas, gdzie gniazdują żółwie Caretta caretta. Piasek jest tu jasny, woda płytka, a zasady ochrony przyrody rygorystyczne.

Zatoka Laganas i wysepka Marathonisi

Zakinthos · 8 min czytania · 3 października 2026

Redakcja Blogu Podróżniczego · pierwsza wersja 28 lipca 2012

Południowe wybrzeże Zakinthos ma w przewodnikach najgorszą i najlepszą opinię jednocześnie. Najgorszą, bo w Laganas i okolicach powstał największy na wyspie kompleks turystyczny, z klubami, barami i wypożyczalniami skuterów. Najlepszą, bo tę samą zatokę otacza ostoja żółwi morskich, długie jasne plaże i wzgórza, na których wciąż rosną sosny i rozmaryn.

Opisywana tu trasa biegnie z miasta Zakinthos na południe, przez Kalamaki, do zatoki Laganas, a następnie przez półwysep VASSILIKO aż na jego koniec, do plaży Gerakas. Daje się przejechać w pół dnia, ale każdy z przystanków zasługuje na więcej czasu. Nie jest to kierunek dla miłośników samotności, ale poza sezonem i wczesnym rankiem potrafi być zaskakująco spokojny.

Całość opisujemy w kolejności geograficznej, z osobnym rozdziałem o zasadach ochrony przyrody, bo na tej części wyspy wpływają one na wszystko, od miejsca na ręcznik po godzinę powrotu z plaży. Okolice południowo-zachodniego krańca, z Keri i Limni Keriou, omawiamy na stronie o Keri.

Kalamaki i lotnisko

Pierwszym ośrodkiem na trasie z miasta jest KALAMAKI, miejscowość leżąca tuż przy lotnisku. Samoloty podchodzą do lądowania tak nisko, że w sezonie dźwięk silników staje się częścią pejzażu, choć trzeba przyznać, że po jakimś czasie przestaje się go słyszeć. Plaża jest długa, piaszczysta i płytka, z jasną wodą i rzędami leżaków, a tuż za nią rozciągają się hotele i restauracje.

Kalamaki leży w obrębie parku morskiego i część plaży jest chroniona jako miejsce lęgowe żółwi. Niektóre odcinki bywają ogrodzone, a na piasku stoją klatki chroniące gniazda. W nocy na plaży nie wolno świecić ani hałasować. Jeśli zwracasz uwagę na takie rzeczy, będziesz tu zadowolony, bo kurort jest spokojniejszy niż sąsiednie Laganas.

Stąd łatwo dojechać do stolicy, kilka kilometrów na północ, dlatego Kalamaki jest dobrą bazą dla osób, które chcą łączyć plażowanie ze zwiedzaniem. O samym mieście piszemy na stronie miasto Zakinthos.

Laganas

LAGANAS jest największym kurortem wyspy i trzeba to powiedzieć wprost: nie każdemu się spodoba. Główna ulica ciągnie się wzdłuż plaży przez ponad kilometr, pełna jest barów, klubów, sklepów i lokali z jedzeniem na wynos. Muzyka gra do rana, a w sezonie ulice zapełniają się młodzieżą z całej Europy. Ci, którzy szukają życia nocnego, znajdą tu wszystko. Ci, którzy szukają ciszy, powinni sprawdzić, w którym końcu miejscowości leży ich nocleg.

Mimo hałasu plaża w Laganas jest rzeczywiście piękna: szeroka, płytka, z miękkim piaskiem i łagodnie opadającym dnem, więc woda szybko się nagrzewa. Zatoka jest osłonięta od otwartego morza, a fale rzadko bywają duże. W ciągu dnia można pływać, wypożyczyć kajak lub wsiąść na łódź, a po południu odpocząć w tawernie pod trzcinowym dachem.

Port w Laganas jest punktem wyjścia rejsów po zatoce. Część łodzi ma szklane dno, by pasażerowie mogli oglądać dno morskie, a jednocześnie szukać żółwi. Opłaca się wybierać rejsy mniejszych firm, które utrzymują dystans i znają przepisy, bo kapitan, który łamie zasady, naraża zwierzęta i, co gorsza, całą okolicę na kary.

Agios Sostis i wyspa Cameo

Dalej na zachód, na krańcu zatoki, leży AGIOS SOSTIS, spokojna miejscowość oddzielona od Laganas kilkoma kilometrami drogi. Jej symbolem jest niewielka wysepka Cameo, połączona z lądem wąską groblą, na której stoi kaplica Agios Sostis. Plaża jest szeroka i piaszczysta, a woda spokojna i przejrzysta.

To dobry kompromis: blisko od hałasu, a jednocześnie bez jego natężenia. W miejscowości działa kilka tawern, wypożyczalnia sprzętu i punkt, z którego wypływają łodzie. Wieczorem, kiedy w Laganas zaczyna się huk, tu panuje cisza, a światła kurortu migoczą w oddali jak odległe miasto.

Marathonisi i rejsy po zatoce

Na południu zatoki leży wysepka MARATHONISI, nazywana Wyspą Żółwia, bo zarys jej brzegu przypomina żółwia. Dociera się tam łodziami z Limni Keriou, Laganas i innych portów. Wyspa ma jasne plaże i krystaliczną wodę, a jej piaszczyste fragmenty są ważnym miejscem lęgowym. Dlatego lądowanie jest regulowane, a część plaży pozostaje poza zasięgiem odwiedzających.

W czasie rejsu zobaczysz jaskinie, a także, przy odrobinie szczęścia, dorosłe żółwie wynurzające się po powietrze. Zasada jest prosta: nie dotykaj, nie karm, nie goń. Dobrzy kapitanowie wyłączają silnik, gdy zwierzę jest w pobliżu, i pozwalają mu odpłynąć. Jeśli zobaczysz łódź, która pędzi za żółwiem, zgłoś to załodze lub strażnikom parku.

Wiele rejsów łączy odwiedziny na Marathonisi z zatrzymaniem w jaskiniach Keri i kąpielą w zatoczkach przy przylądku. Taki plan bywa męczący w upale, dlatego zabierz kapelusz, wodę i krem z filtrem. O samym Keri i jego okolicach piszemy osobno, na stronie Keri, Limni Keriou i Kambi.

Narodowy Park Morski Zakinthos

Park powstał w 1999 roku i chroni zatokę Laganas oraz przyległe plaże. Wyznaczono w nim strefy o różnym stopniu ochrony: od ścisłych, do których dostęp jest ograniczony lub zabroniony, po strefy, w których można przebywać pod pewnymi warunkami. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie Wikipedii o parku.

Do najważniejszych plaż lęgowych należą Gerakas, Dafni, Kalamaki, Sekania i Marathonisi. Niektóre z nich są dostępne dla osób, które przestrzegają zasad. Inne, jak Sekania, są w znacznej mierze zamknięte. Uzasadnienie jest proste: zdecydowana większość żółwi wraca składać jaja na te same plaże, na których sama się wylęgła, a utrata takiego miejsca oznacza stratę całego pokolenia.

W praktyce oznacza to kilka zasad. Nie rozstawiaj parasoli w zwilżonym piasku. Zabierz śmieci. Nie wjeżdżaj na plażę pojazdem. Po zmroku nie przebywaj tam, gdzie zakazują tablice, a światło telefonu i latarki trzymaj schowane. Wielu mieszkańców wyspy traktuje te zasady z pełną powagą, a latem przy gniazdach dyżurują wolontariusze. Zachowanie zgodne z przepisami jest po prostu elementem dobrego wychowania.

Półwysep Vassiliko

Za Laganas droga prowadzi na wschód, a potem skręca na południe, na półwysep Vassiliko. To niski, pagórkowaty cypel porośnięty sosnami, który zamyka zatokę od wschodu. W jego północnej części leży wieś Vassiliko, dalej wzdłuż wybrzeża ciągną się kolejno plaże: Porto Zoro, Banana, Porto Roma i inne. Wszystkie leżą w niedużej odległości od siebie i można je łatwo połączyć w jednym dniu.

Plaża Banana, długa, piaszczysta, otoczona sosnami i wydmami, jest popularna wśród osób, które lubią sporty wodne. Windsurfing, narty wodne i skutery mają tu swoje bazy. Porto Roma, nieco dalej, jest spokojniejsza i sprzyja dłuższym posiedzeniom w tawernie. Woda na obu jest przejrzysta, ale w południe dość zatłoczona.

Wieś Vassiliko jest niewielka, z kilkoma sklepami i kafejkami. Dla osób, które szukają noclegu poza Laganas, to rozsądny wybór: blisko do plaż i lotniska, a jednocześnie spokojnie. Drogi są tu wąskie, więc parkuj ostrożnie.

Gerakas

Na samym końcu półwyspu leży GERAKAS, plaża uznawana za jedną z najważniejszych w Europie pod względem lęgów żółwi. To półksiężyc jasnego piasku, ograniczony z obu stron czerwonawymi urwiskami, z wodą o intensywnie turkusowej barwie. Plaża jest dostępna w ciągu dnia, ale część piasku jest ogrodzona i oznakowana. Nad plażą stoi niewielki punkt informacyjny, w którym wolontariusze tłumaczą zasady i opowiadają o żółwiach.

Zabudowa jest ograniczona do minimum, a liczba leżaków i godziny odwiedzin podlegają regulacjom parku. Zachód słońca nad Gerakas widuje się rzadko, bo po zmroku wstęp na plażę jest zabroniony. Dlatego najlepszy czas na wizytę to rano, kiedy powietrze jest chłodne, a światło miękkie. W upalne południe plaża bywa zatłoczona.

Ponad plażą wznoszą się wzgórza z sosnami i makią, a z góry widać całą zatokę. Droga na szczyt jest wąska, ale prowadzi do pięknego punktu widokowego, z którego rozciąga się widok na zatokę Laganas i wyspę Marathonisi.

Jedzenie i nocleg na południu

Oferta gastronomiczna na południu wyspy jest rozległa i bardzo zróżnicowana. W Laganas dominują lokale nastawione na szybką obsługę i międzynarodowe menu, ale wystarczy odejść kilkaset metrów od głównej ulicy, by trafić na rodzinne tawerny z lokalnymi daniami. Warto zamówić rybę w sosie pomidorowym, kiełbaski zakintyjskie i sałatkę z kaparami. W Vassiliko i na plażach półwyspu ceny są nieco wyższe, bo zapłacisz także za widok i bliskość morza.

Jeśli chodzi o nocleg, wybór jest dość prosty. Laganas to hałas i życie nocne, Kalamaki to kompromis, a Vassiliko i Agios Sostis to cisza. Rodziny z małymi dziećmi często wybierają Kalamaki, bo plaża jest tam płytka, a do lotniska i miasta niedaleko. Osoby przyjeżdżające na dłużej szukają zwykle apartamentów w głębi półwyspu, z dostępem do kilku plaż.

Samochód jest wygodny, ale na wąskich drogach półwyspu bywa uciążliwy z powodu parkowania. Wielu gości korzysta ze skuterów, jednak po zachodzie słońca warto zachować ostrożność: oświetlenie jest słabe, a zakręty ostre. Zdarza się też, że na drodze pojawiają się zwierzęta gospodarskie.

Krótka historia ochrony żółwi

Zainteresowanie losem żółwi zakintyjskich zaczęło się w latach osiemdziesiątych XX wieku, gdy zabudowa wybrzeża zaczęła zagrażać gniazdowiskom. Naukowcy i ochotnicy z kilku krajów zaczęli oznaczać gniazda, liczyć samice i wymuszać zmiany w planach zagospodarowania. Efektem był park utworzony w 1999 roku i kolejne regulacje, które do dziś wywołują spory między ochroną przyrody a interesami lokalnych przedsiębiorców.

Rezultaty nie są jednoznaczne. Liczba gniazd na wyspie pozostaje względnie stabilna, co uznawane jest za sukces, ale zagrożeń nie ubyło: ruch łodzi, zanieczyszczenie wody, światło sztuczne i zmiana klimatu, która podnosi temperaturę piasku. Płeć żółwi zależy od temperatury inkubacji, więc ocieplenie może zachwiać proporcje samców i samic. Te sprawy trudno zobaczyć z plaży, ale warto je znać, zanim przyjmie się postawę, że przepisy to przesada.

Jak zaplanować dzień

Najlepiej zacząć od Gerakas, kiedy jest jeszcze chłodno i spokojnie. Po kąpieli i spacerze po wzgórzu pojedź do Porto Roma lub Banana na obiad, a potem wróć przez Vassiliko do Laganas i Agios Sostis, gdzie możesz zakończyć dzień rejsem po zatoce lub wieczornym spacerem po grobli do kaplicy.

Jeśli nocujesz w stolicy, dojazd zajmie niecałą godzinę w obie strony, nawet z postojami. Całość można połączyć z wizytą w mieście Zakinthos, o którym piszemy na stronie Zakinthos – wyspa, albo rozciągnąć na dwa dni i zakończyć wycieczką na zachód, do Keri i Kambi.

Na tej trasie nie zapominaj o jednej rzeczy: żółwie były tu przed nami i zostaną po nas, jeśli się do tego przyłożymy. Kilkadziesiąt minut cierpliwości i trochę dyscypliny to niewielka cena za jedną z najpiękniejszych zatok Morza Jońskiego.

Żółw Caretta caretta w wodach Zakinthos
Żółw Caretta caretta w wodach Zakinthos. Fot. Alexey Seleznev / Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Zdjęcie główne: Zatoka Laganas i wysepka Marathonisi. Fot. Jimzoun / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Warto zapamiętać

Półwysep Vassiliko

Niski, pagórkowaty półwysep zamykający zatokę od wschodu. Na jego krańcu leży Gerakas, a dalej ciągnie się szereg plaż, z których część otwarta jest na wiatr i fale.

Gerakas

Jedna z najważniejszych plaż lęgowych żółwi w Europie, pod ochroną parku. W ciągu dnia można się tu kąpać, po zmroku obowiązuje zakaz wstępu, a parasoli nie wbija się w piasek.

Porto Roma i Banana

Dwie sąsiednie plaże na północnym wybrzeżu półwyspu, z drobnym piaskiem, łagodnym wejściem do wody i sporą ofertą restauracji, wypożyczalni sprzętu i sportów wodnych.

Kalamaki i Laganas

Dwie sąsiednie miejscowości nad południową zatoką. Kalamaki jest spokojniejsze, a Laganas wypełniają bary, kluby i hotele, więc to najbardziej imprezowy ośrodek wyspy.

Park morski i Marathonisi

Narodowy Park Morski Zakinthos chroni zatokę Laganas. Do wysepki Marathonisi, zwanej Żółwiem, odpływają łodzie z Limni Keriou, a zasady lądowania są ściśle określone.

Agios Sostis

Mała wioska nad zatoką z cyplem, na którym leży wysepka Cameo, połączona groblą z lądem. Miejsce dobre na spokojną kąpiel z dala od hałasu Laganas.

Praktyczne wskazówki

  • Na plażach lęgowych nie rozstawiaj parasoli w mokrym piasku i opuść plażę przed zmrokiem, jeżeli tak nakazują tablice.
  • Wybieraj rejsy z załogą, która informuje o zasadach parku i nie goni za żółwiami; to ważniejsze niż cena biletu.
  • Na Gerakas przyjedź rano, zanim zrobi się tłoczno, i zostaw większość rzeczy w samochodzie.
  • W Laganas hałas trwa do rana, więc jeśli cenisz sen, nocuj w Kalamaki, Vassiliko lub Agios Sostis.
  • Nie zbieraj muszli ani piasku jako pamiątki; w obrębie parku jest to zakazane.

Najczęstsze pytania

Czy na południu Zakinthos można swobodnie kąpać się na każdej plaży?

Prawie na każdej, ale w strefach ścisłej ochrony obowiązują ograniczenia. Na niektórych plażach, jak Sekania, wejście jest regulowane lub zabronione. Na innych wolno przebywać w ciągu dnia, lecz nie po zmroku. Tablice i strażnicy parku wyjaśniają aktualne zasady, więc warto się do nich stosować.

Kiedy gniazdują żółwie Caretta caretta?

Samice wychodzą na brzeg zwykle od końca maja do sierpnia, składając jaja w piasku nocą. Młode wylęgają się po kilku tygodniach i kierują się do morza. Wiele plaż jest wtedy częściowo wyłączonych z użytku, a ich oznakowanie bywa zmieniane w ciągu sezonu.

Gdzie jest najlepsza baza noclegowa na południu wyspy?

Zależy od tego, czego szukasz. Dla rodzin odpowiedni jest Kalamaki lub Vassiliko, dla ceniących życie nocne Laganas, a dla chcących ciszy Agios Sostis i Limni Keriou. Wszystkie są oddalone od stolicy o kilkanaście minut jazdy, więc łatwo zmienić plany.

Czytaj dalej

Planujesz trasę: Zakinthos

Zobacz, co jeszcze warto odwiedzić w okolicy

Przewodnik po Zakinthos